Czy zwierzaki uciekają w sylwestra?

Plakat Fundacji Rozwoju i Edukacji Pirotechnicznej

Wbrew obiegowym opiniom, w okresie sylwestrowo-noworocznym służby odpowiedzialne za interwencje w sprawach zwierząt w większości nie notują częstszych ucieczek domowych pupili. To wynik prowadzonego przez RaportCSR.pl od 3 lat badania, realizowanego w wielu miastach Polski.  

Tegoroczna edycja badania objęła łącznie ponad 40 instytucji stojących na pierwszej linii pomocy zwierzakom – schronisk i straży miejskich – z 22 miast Polski. Jej wyniki potwierdzają wnioski z lat ubiegłych. W okresie sylwestrowo-noworocznym nie widać  podwyższonej liczby zgłoszeń ucieczek i zaginięć zwierząt. W niektórych przypadkach jest ich nawet mniej niż w innych okresach roku.

https://raportcsr.pl/czy-w-sylwestra-uciekaja-zwierzeta/

Zwierzaki nie uciekają w sylwestra częściej niż w ciągu całego roku

„Sylwestrowe statystyki prezentują się zaskakująco dobrze” – podkreśliła w odpowiedzi nadesłanej do naszej redakcji Aleksandra Jędrzejczak ze Schroniska dla zwierząt w Poznaniu. Podobnie odpowiedziała Straż Miejska ze stolicy Wielkopolski:

„W okresie sylwestrowo – noworocznym Straż Miejska Miasta Poznania nie odnotowała zwiększonej liczby zgłoszeń, a nawet liczba ich była mniejsza niż w innych dniach poprzedzających okres sylwestrowo-noworoczny” – zaznaczył w mailu Artur Zawadka, kierownik Referatu zarządzania Operacyjnego Straży Miejskiej Miasta Poznania.

W Warszawie – jednej z największych aglomeracji w kraju – funkcjonariusze Ekopatrolu Straży Miejskiej podjęli  w tym czasie łącznie 26 interwencji, dotyczących pomocy zwierzętom. Jak podkreślają funkcjonariusze, średnia liczba takich działań w noc sylwestrową, nie odbiegała znacznie od średniej ich liczby w skali całego 2023 roku.

Straż Miejska w Zielonej Górze nie przyjęła w badanym okresie żadnych zgłoszeń. Podobna wiadomość dotarła ze straży w Białymstoku, Lublinie a także z Konina, w którym Straż Miejska od 20 grudnia do 2 stycznia nie odnotowała żadnych ucieczek zwierząt domowych.

W Katowicach w okresie sylwestrowo-noworocznym do schroniska nie trafiły żadne zwierzęta z powodu ucieczek i zaginięć. Podobnie było w Pabianicach, a także w Łomży, gdzie w całym okresie świąteczno-sylwestrowym nie przyjęto ani jednego psa.

Zwiększonej liczby interwencji nie odnotowano także w Gdańsku. Na numer Straży Miejskiej w tym mieście wpłynęło zaledwie jedno zgłoszenie dotyczące zagubionego psa oraz jedno dotyczące znalezionego psa bez właściciela.

W Płocku do oficera dyżurnego Straży Miejskiej zadzwoniła mieszkanka, informując, że na spacerze uciekł jej spuszczony ze smyczy pies. Podała rysopis zwierzęcia, ale nie zgłosiła interwencji, poprosiła jedynie o kontakt, gdyby ktoś dzwonił z informacją o odnalezieniu zguby.

Zwiększoną liczbę interwencji w okresie sylwestrowo-noworocznym odnotowały tylko 2 straże miejskie: z Łodzi (27 interwencji Animal Patrolu) i Szczecina, oraz pięć schronisk – również w Łodzi, a także w Częstochowie, Opolu, Gdańsku oraz w Olsztynie, do którego trafiło w tym czasie siedem zwierząt.

Rośnie świadomość właścicieli czworonogów

Straż miejska w Krakowie nie odnotowała zgłoszeń związanych z ucieczkami zwierząt w okresie sylwestrowo-noworocznym. Także przedstawiciele schroniska w stolicy Małopolski nie zauważyli zwiększonej ilości przyjętych zwierząt.  „Mamy wrażenie, że właściciele coraz bardziej są świadomi jak ważne jest pilnowanie swoich podopiecznych w tym czasie” – czytamy w mailu od schroniska w Krakowie.

Widać wyraźnie, że od co najmniej trzech lat, gdy redakcja RaportCSR.pl prowadzi analizę tego zagadnienia, nie odnotowuje się zwiększonej liczby interwencji tego typu. Zapewne to także wynik rosnącej świadomości właścicieli, którzy co raz lepiej potrafią zabezpieczać swoich podopiecznych w czasie sylwestrowo-noworocznym. O objęcie troską zwierząt, które są wrażliwe na hałas zaapelował także w filmiku, opublikowanym w sylwestra w swoich mediach społecznościowych, premier Donald Tusk.

CSR i ESG dla dobrostanu zwierząt

To także efekt kampanii społecznych, realizowanych w ramach aktywności CSR i ESG firm i instytucji, a także realizacji działań statutowych przez organizacje społeczne. Aktywnie w tym obszarze działa m.in. Fundacja Rozwoju i Edukacji Pirotechnicznej, podkreślając, że branża pirotechniczna również czuje się odpowiedzialna za dobrostan czworonożnych przyjaciół.

https://raportcsr.pl/producenci-fajerwerkow-dbaja-o-bezpieczenstwo-zwierzat/

Fundacja prowadzi działania edukacyjne, w tym m.in.  akcję społeczną „Jak pomóc swojemu psu w Sylwestra”. W jej ramach dystrybuuje plakaty z praktycznymi radami dla właścicieli zwierząt domowych. To porady uniwersalne – informują, edukują i pomagają nie tylko w przygotowaniach do sylwestra, ale też przy takich zdarzeniach jak burza z piorunami lub gradobicie.

– Fundacja promuje także świadome i odpowiedzialne korzystanie z materiałów pirotechnicznych, ponieważ wierzymy, że bezpieczeństwo i dobra zabawa mogą i muszą iść ze sobą w parze. Zabawa z fajerwerkami może toczyć się bez przeszkadzania najbliższemu otoczeniu (np. sąsiadom) i bez szkody dla zwierząt – powiedziała Magdalena Rytel-Kuc, prezes Fundacji Rozwoju i Edukacji Pirotechnicznej.

Fundacja zachęcała również do zakupu legalnych produktów w sprawdzonych sklepach. Wtedy konsumenci mają pewność, że środki pirotechniczne spełniają wymagania unijnej dyrektywy. Czyli  nie przekraczają poziomu hałasu 120 decybeli. Jest to ogólnie przyjęte natężenie dźwięku z jakim spotykamy się we współczesnej cywilizacji, na przykład na koncercie.

Trzeba liczyć, że wraz z poprawą dobrostanu zwierząt domowych i wzrostem wiedzy i odpowiedzialności właścicieli, coraz rzadziej w przestrzeni publicznej słyszeć będziemy o ucieczkach zwierząt. Nie ulega też wątpliwości, że w przytoczone wyniki badań, podważają mit o większym natężeniu takich zjawisk w okresie sylwestrowo-noworocznym.