Chiny ogłosiły nowy kierunek transformacji energetycznej w ramach kolejnego planu pięcioletniego. Zgodnie z założeniami przedstawionymi przez Chińską Narodową Komisję Rozwoju i Reform oraz Narodową Administrację Energetyczną, do 2030 roku energia niekopalna ma stanowić 50% całkowitej produkcji energii elektrycznej w kraju. Jednocześnie Pekin zakłada osiągnięcie szczytu zużycia węgla i ropy naftowej w tym samym horyzoncie czasowym – informuje ekspercki portal ESG Today.
Chiny przyspieszają transformację energetyczną w stronę źródeł niekopalnych
Nowe cele wpisują się w długofalową strategię ograniczania uzależnienia od paliw kopalnych i zwiększania udziału odnawialnych źródeł energii oraz energetyki jądrowej. W ramach planu do 2030 roku energia niekopalna ma również odpowiadać za 25% całkowitego zużycia energii, a wiatr i fotowoltaika mają stanowić ponad połowę zainstalowanych mocy wytwórczych.
Wysoki udział węgla nadal wyzwaniem dla chińskiego miksu energetycznego
Mimo deklarowanych zmian, Chiny pozostają największym na świecie emitentem gazów cieplarnianych, odpowiadając za blisko 30% globalnych emisji w 2024 roku. Węgiel nadal odgrywa dominującą rolę w krajowym miksie energetycznym, stanowiąc ponad połowę całkowitego zużycia energii – pisze Mark Segal, założyciel ESG Today i autor analizy.
Nowy plan pojawia się w kontekście wcześniejszych zapowiedzi klimatycznych Pekinu, które – jak wskazują analitycy – były oceniane jako ostrożne względem wcześniejszych deklaracji i tempa transformacji.
Eksperci: cele energetyczne Chin mogą być niewystarczające
Eksperci z sektora energetycznego zwracają uwagę, że tempo transformacji może być niewystarczające. Lauri Myllyvirta, współzałożyciel Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem, powołując się na analizy Centrum podkreśla, że już w 2025 roku energia niekopalna odpowiada za ponad 42% produkcji energii elektrycznej, co oznacza, że dalszy wzrost zapotrzebowania na energię może nadal zwiększać zużycie paliw kopalnych, jeśli nie zostanie zrekompensowany szybszym rozwojem OZE.
Według analityków, aby utrzymać obecny kierunek transformacji, konieczne byłoby znaczne przekroczenie wyznaczonych celów lub ich dalsze podniesienie.
Ambitne elementy planu i wyzwania wdrożeniowe
Wśród bardziej ambitnych założeń znalazły się m.in. dalsza elektryfikacja gospodarki, która ma osiągnąć 35% udziału energii elektrycznej w końcowym zużyciu energii do 2030 roku (wobec 30% w 2025 roku), a także rozwój magazynów energii na poziomie 300 GW nowych mocy.
Jednocześnie część analityków podkreśla, że nawet przy tych założeniach tempo transformacji może nie być wystarczające, by sprostać wcześniejszym deklaracjom klimatycznym Chin oraz globalnym celom redukcji emisji.
Chiny między ambicją a ostrożnością w polityce energetycznej
Nowy plan energetyczny Chin wyznacza kierunek dalszego wzrostu znaczenia energii niekopalnej w miksie energetycznym kraju. Jednocześnie eksperci wskazują, że mimo postępującej transformacji, tempo zmian może być niewystarczające wobec rosnącego zapotrzebowania na energię i dominującej roli węgla.
Źródło i cała informacja: ESG Today
To też może Cię zainteresować:
Chiny i zielona transformacja: strategia „najpierw buduj, potem rozbieraj” przynosi efekty

