Pokolenie, które wybiera kolej

Materiał został przygotowany dzięki wsparciu partnera - firmy Track Tec, czołowego europejskiego producenta materiałów do budowy nawierzchni kolejowej.

W pokoleniu 20 i 30-latków kolej przestała być kompromisem, a stała się wyborem, który naturalnie wpisuje się w ich styl życia. Młodzi Europejczycy traktują pociąg jak przedłużenie codzienności: miejsce pracy, odpoczynku i przemieszczania się między miastami, które coraz bardziej wydają się częścią jednego wspólnego obszaru. To nie moda, lecz konsekwencja wartości i doświadczeń generacji wychowanej w świecie otwartych granic, pracy zdalnej i rosnącej świadomości klimatycznej.

Młodzi mówią nie spalinom

W wielu krajach Unii Europejskiej młodzi odkładają zakup auta i zamiast tego wybierają mobilność współdzieloną. Badania pokazują, że pokolenie Z – czyli osoby urodzone mniej więcej po 1997 roku, które nie znają świata bez internetu i smartfonów – jest znacznie bardziej skłonne korzystać z pociągów niż ich rodzice czy starsi millenialsi z pokolenia Y. Dla nich posiadanie samochodu nie jest już symbolem dorosłości ani wolności, ale raczej źródłem kosztów, kłopotów z parkowaniem i dodatkowego śladu węglowego. Kolej lepiej wpisuje się w ich sposób życia: można wsiąść w pociąg w centrum miasta, po drodze pracować na laptopie, słuchać muzyki, rozmawiać ze znajomymi czy zwyczajnie odpocząć. Młodzi są też pokoleniem o najwyższej dotąd świadomości ekologicznej, wychowanym w cieniu dyskusji o kryzysie klimatycznym. Dlatego dużo łatwiej przychodzi im wybór pociągu zamiast samolotu czy samochodu – szczególnie wtedy, gdy podróż dotyczy trasy wewnątrz Europy i da się ją pokonać w kilka godzin na torach, zamiast spędzać czas w korkach lub na lotniskowych kontrolach.

Podróż bez pauzy

Dla dwudziesto i trzydziestolatków pociąg stał się miejscem pracy i odpoczynku jednocześnie, czymś pomiędzy kawiarnianym stołem a spokojnym biurem z widokiem na mijane pola. W nowoczesnych składach jest dość przestrzeni, aby rozłożyć laptop, zrobić notatki albo po prostu usiąść i obejrzeć ulubiony serial. Podróż nie odcina od świata, bo nie wymaga przeprawy przez lotniskowe bramki ani godzin spędzonych w poczekalni. Pociąg pozwala zachować rytm dnia, dzięki czemu przemieszczanie się staje się jedynie dłuższą przerwą w pracy, a nie osobnym wydarzeniem. Do tego dochodzi powrót nocnych połączeń, które młodzi chętnie traktują jak ruchome hostele. Zasypiają w jednym mieście, budzą się w kolejnym i nie tracą przy tym ani czasu, ani pieniędzy na nocleg. Rosnąca popularność tras interrailowych sprawiła, że europejskie podróże z plecakiem i laptopem znów stały się codziennością. Pociąg coraz częściej oznacza swobodę, a nie logistykę i to właśnie podoba się młodemu pokoleniu najbardziej.

Kolej w centrum młodej Europy

Dla młodych Europejczyków podróż pociągiem staje się elementem tożsamości, a nie tylko logistyką. Wychowani w świecie otwartych granic traktują Europę jak przestrzeń, po której można poruszać się płynnie i bez patosu. Droga z Warszawy do Berlina czy z Pragi do Wiednia nie jest dla nich przekraczaniem granic, ale kontynuacją dnia, który można spędzić na pracy, rozmowie lub zwyczajnym oglądaniu świata za oknem. Kolej wpisuje się przy tym w wartości pokolenia, szczególnie w potrzebę odpowiedzialnego podróżowania i unikania nadmiaru, jaki kojarzą z masowym lataniem czy samochodami. Na platformach społecznościowych pociąg zyskał przy tym własną estetykę: krótkie filmy z nocnych wagonów, peronów o świcie i spokojnych przedziałów oglądane są przez miliony. Starsze pokolenia pamiętają kolej z lat dziewięćdziesiątych, ale młodzi coraz częściej widzą w niej wygodne i nowoczesne narzędzie mobilności. I właśnie to połączenie wartości, wygody i symboliki sprawia, że kolej staje się dla nich naturalnym wyborem.

Nowy kierunek mobilności

Coraz wyraźniej widać, że to właśnie młode pokolenie zmienia sposób myślenia o podróżowaniu po Europie. Kolej odpowiada na ich potrzeby i ambicje, ale też na szerszą zmianę kulturową, w której liczy się odpowiedzialność, dostępność i płynność przemieszczania się. Dla dwudziesto i trzydziestolatków pociąg jest czymś więcej niż środkiem transportu; staje się symbolem mobilności, w której nie trzeba wybierać między wygodą a troską o przyszłość. Jeśli ten trend będzie się umacniał, europejska kolej nie tylko zyska nowych pasażerów, lecz także stanie się jednym z filarów współczesnej tożsamości młodej Europy.