Biogaz i biometan wzmocnią bezpieczeństwo energetyczne Polski – opinie ekspertów

Fot, UPEBBI/AdobeStock

Polska ma niewykorzystany potencjał w produkcji biogazu i biometanu. Eksperci wskazują, że rozwój tych źródeł może zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne, zmniejszyć import gazu i wspierać gospodarkę obiegu zamkniętego – informuje agencja Newseria Biznes.

Biogaz i biometan – klucz do niezależności energetycznej

– Polska będzie potrzebowała coraz więcej gazu, na to wskazują wszystkie analizy. Budujemy elektrownie i elektrociepłownie na gaz, ciepłownictwo w dużych miastach modernizuje się w kierunku jednostek gazowych. Stąd biogaz i biometan to jedno z narzędzi, które, po pierwsze, podniesie nasze bezpieczeństwo energetyczne, a po drugie, obniży emisyjność naszych źródeł wytwarzających energię elektryczną i ciepło. W przyszłości powinny więc odgrywać większą niż dzisiaj rolę w naszym miksie energetycznym – mówi Wojciech Dąbrowski, prezes Fundacji SET, były prezes Grupy PGE.

Biogaz powstaje w wyniku fermentacji beztlenowej biomasy – m.in. odpadów rolniczych, komunalnych i osadów ściekowych. Jest wykorzystywany do jednoczesnej produkcji ciepła i energii elektrycznej w procesie kogeneracji. Biometan to z kolei oczyszczony biogaz, który po uzdatnieniu może być wtłaczany do sieci gazowej, wykorzystywany w transporcie lub magazynowany.

Polska ma potencjał produkcyjny sięgający miliardów metrów sześciennych

Zaktualizowany Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu wskazuje, że techniczny potencjał produkcji biometanu z odpadów wynosi nawet 8 mld m³ rocznie. Realny potencjał inwestycyjny to około 3,2 mld m³. Celem rządu jest osiągnięcie produkcji biometanu na poziomie 1,5 mld m³ do 2030 roku i 3,9 mld m³ w 2040 roku. W dłuższej perspektywie Polska mogłaby pokrywać krajowe zapotrzebowanie na paliwa gazowe z własnych źródeł.

Według danych Unii Pracodawców i Producentów Przemysłu Biogazowego i Biometanowego, 150 mln ton bioodpadów pochodzących z rolnictwa, hodowli i przemysłu rolno-spożywczego pozwoliłoby na wytworzenie blisko 5 mld m³ biometanu, czyli ponad jednej czwartej krajowego zużycia gazu.

Biometan – paliwo przyszłości w unijnej strategii REPowerEU

Biometan został uznany przez Komisję Europejską za równoważny gazowi ziemnemu. W ramach unijnego planu REPowerEU zakłada się wzrost jego produkcji w UE z 3,5 mld do 35 mld m³ do 2030 roku. Polska może być jednym z beneficjentów tego trendu, jeśli przyspieszy proces inwestycyjny i uprości procedury administracyjne. Na razie w kraju działa tylko jedna instalacja biometanowa, ale w przygotowaniu jest kilkadziesiąt nowych projektów.

– Biometan jest tym krajowym źródłem gazu, dzięki któremu możemy uniezależniać się od importu już nie tylko ze Wschodu, jak do tej pory, ale od wszelkiego importu, który zawsze jest droższy i mniej bezpieczny geopolitycznie czy strategicznie – podkreśla Artur Zawisza, prezes Unii Pracodawców i Producentów Przemysłu Biogazowego i Biometanowego.

Stabilne i dyspozycyjne źródło energii

Eksperci zwracają uwagę, że biogazownie i biometanownie mogą stabilizować krajową sieć energetyczną.

– Biogaz i biometan mają to do siebie, że można sterować ich wytwarzaniem, a więc są źródłami dyspozycyjnymi, stabilizującymi sieć. W porównaniu do źródeł pogodozależnych biogazownie kogeneracyjne są skarbem dla elektroenergetyki – mówi Artur Zawisza.

– Biogaz jest niezwykle stabilnym źródłem, ponieważ nie zależy od pogody, wiatru ani słońca. Może dawać energię w sposób ciągły – dodaje Wojciech Dąbrowski.

Według danych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, biogazownie mogą produkować energię nawet przez 8 tys. godzin rocznie, czyli aż 90 proc. czasu. Dla porównania inne odnawialne źródła energii osiągają sprawność od 10 do 32 proc.

Biogazownie – szansa dla rolnictwa i gospodarki obiegu zamkniętego

Zainteresowanie biogazowniami rolniczymi w Polsce rośnie. Według danych Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR) działa już ponad 190 instalacji, głównie w gospodarstwach produkujących zwierzęta.

– Biogaz jest dziś traktowany nieco po macoszemu. Brakuje stabilnych regulacji, które dawałyby bezpieczeństwo inwestorom. A to paliwo można transportować, zatłaczać do systemu i produkować lokalnie. Biogazownie wzmacniają gospodarkę obiegu zamkniętego i wpływają na ochronę środowiska. Ich rola jest ogromna i dziś niedoceniona – podkreśla Wojciech Dąbrowski.

Instalacje biogazowe wpisują się także w proces transformacji rolnictwa. Pozwalają przetwarzać bioodpady, ograniczają emisję gazów cieplarnianych i obniżają ślad węglowy polskiej żywności. Takie działania są coraz częściej doceniane przez sieci handlowe, które promują produkty pochodzące z niskoemisyjnych źródeł.

– Poprzez utylizację bioodpadów redukujemy szkodliwe emisje do atmosfery i obniżamy ślad węglowy w produkcji żywności. Polska żywność będzie szczególnie atrakcyjna jakościowo, jeśli będzie niskoemisyjna. Sieci handlowe już teraz oczekują takich produktów, a dekarbonizacja dzięki biogazowniom może rozhuśtać ten proces – mówi Artur Zawisza.

Na końcu – jak podkreśla Wojciech Dąbrowski – liczy się również ekonomia: musimy dbać o to, aby energia elektryczna i ciepło były w akceptowalnej cenie dla naszych klientów.

Źródło i pełna informacja: Newseria Biznes

To też może Cię zainteresować:

Anita Bednarek, Goodvalley: Potencjał rynku biogazu jest słabo wykorzystany