<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>ranne zwierze - RAPORT CSR</title>
	<atom:link href="https://raportcsr.pl/tag/ranne-zwierze/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link></link>
	<description>Społeczna odpowiedzialność biznesu</description>
	<lastBuildDate>Mon, 26 Jun 2023 07:55:38 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>
	<item>
		<title>WWF &#8211; Ranne zwierzę na drodze. Jak zareagować?</title>
		<link>https://raportcsr.pl/wwf-ranne-zwierze-na-drodze-jak-zareagowac/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Gruz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Jun 2023 12:12:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[3xC]]></category>
		<category><![CDATA[ranne zwierze]]></category>
		<category><![CDATA[WWF]]></category>
		<category><![CDATA[wypadki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://raportcsr.pl/?p=37134</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nadszedł ten upragniony dzień! Pakujesz samochód i wyruszasz na długi weekend lub urlop. Jedziesz malowniczą drogą wśród mazurskich lasów, zachwycasz się pięknym krajobrazem i nagle na drogę, przed samochód, wybiega [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://raportcsr.pl/wwf-ranne-zwierze-na-drodze-jak-zareagowac/">WWF &#8211; Ranne zwierzę na drodze. Jak zareagować?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://raportcsr.pl">RAPORT CSR</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div>
<p><strong>Nadszedł ten upragniony dzień! Pakujesz samochód i wyruszasz na długi weekend lub urlop. Jedziesz malowniczą drogą wśród mazurskich lasów, zachwycasz się pięknym krajobrazem i nagle na drogę, przed samochód, wybiega pies, sarna, lis albo inne zwierzę. Mimo szybkiej reakcji, nie udaje ci się uniknąć potrącenia… </strong></p>
</div>
<p><span id="more-37134"></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Niestety, duża część z nas uczestniczyła w takim zdarzeniu, choćby jako świadkowie.</p>
<div>
<p>Czasami zderzenie z dużym zwierzęciem np. z łosiem, żubrem, jeleniem, a nawet z dzikiem, może spowodować urazy u osób podróżujących samochodem oraz znaczne uszkodzenia pojazdu. Wtedy mamy do czynienia z wypadkiem drogowym, w przypadku którego należy bezzwłocznie wezwać policję i pogotowie.</p>
<p>Jednak znacznie częściej zdarzenie takie przebiega bez uszczerbku dla człowieka, a jedynym rannym jest potrącone zwierzę.</p>
<h2>Ranne zwierzę – pierwsza pomoc</h2>
<p class="apla">Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę (<em>Art. 1.1. Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt).</em></p>
<p>Jedną z częstszych przyczyn urazów u zwierząt są <strong>wypadki komunikacyjne</strong>, czyli potrącenia. Jednak zdarza się również znaleźć ranne zwierzę w lesie – np. ofiarę pogryzienia przez wolno biegające psy lub zwierzę uwięzione we wnykach. W takich sytuacjach <strong>większość z nas chce pomóc</strong>, jednak pamiętajmy zawsze, że <strong>najważniejsze jest nasze bezpieczeństwo</strong> i to, aby taka pomoc nie spowodowała przykrych konsekwencji dla nas. Dzikie lub samodzielnie biegające zwierzęta mogą zawsze stanowić niebezpieczeństwo dla człowieka.</p>
<ol>
<li>Jeżeli ranne zwierzę znajduje się przy drodze, a my podróżujemy samochodem, trzeba pamiętać o włączeniu świateł awaryjnych, rozstawieniu trójkąta awaryjnego i założeniu kamizelki odblaskowej.</li>
<li>Zbliżając się do zwierzęcia (nawet jeśli jest to pies lub kot), <strong>należy zachować ostrożność</strong>. Ból, stres czy szok wyzwalają często reakcje obronne – dzikie zwierzę, mimo silnego urazu, <strong>może nas zaatakować</strong>. Ratując zwierzę, musimy mieć na uwadze to, że ono <strong>nie jest świadome</strong> tego, że <strong>chcemy mu pomóc</strong>.</li>
</ol>
<p>Jeżeli sytuacja dotyczy <strong>zwierzęcia domowego</strong>, sprawa wydaje się łatwiejsza. Często sami jesteśmy w stanie zabrać rannego psa lub kota do najbliższej kliniki weterynaryjnej albo szybko skontaktować się z <strong><a href="https://www.safe-animal.eu/pl/znajdz-fundacje-na-mapie-polski/Ads/foundations" target="_blank" rel="nofollow noopener">organizacją zajmującą się pomocą zwierzętom</a></strong> domowym, która udzieli nam pełnej informacji lub pomocy.</p>
<p>Trudności zaczynają się wówczas, gdy ranne zwierzę jest <strong>dzikie</strong>. Małe ptaki i ssaki (np. jeże, wiewiórki), możemy sami zabrać z drogi. W tym celu zawsze należy użyć rękawic, koca lub innego kawałka materiału, który zabezpieczy nasze dłonie.</p>
</div>
<div>
<p><strong>Pamiętajmy o zasadzie 3xC, czyli: cicho, ciemno i ciepło.</strong></p>
</div>
<p>Aby zapewnić zwierzęciu <strong>3xC i ograniczyć mu stres</strong>, możemy umieścić je w pudełku. Jeżeli oczekiwanie na odpowiednie służby lub sam transport wydłuża się, rannemu zwierzęciu możemy podać wodę, ale <strong>nie powinniśmy go karmić</strong>.</p>
<div>
<p>Sytuacja komplikuje się, gdy pomocy wymaga <strong>duże zwierzę</strong> (sarna, łoś, dzik) lub drapieżnik (ryś, wilk, lis). Niestety, sami wówczas niewiele możemy zrobić. <strong>Najważniejsze to poinformować <a href="https://www.wwf.pl/aktualnosci/ranne-zwierze?utm_campaign=news_06_23_sympatycy&amp;utm_medium=email&amp;utm_source=WWF_getresponse#3" target="_blank" rel="noopener">odpowiednie służby.</a></strong> Powinniśmy również <strong>zabezpieczyć miejsce</strong> oraz zapewnić zwierzęciu spokój i ciszę, czym zmniejszymy jego strach. Dodatkowo możemy zakryć zwierzęciu oczy (np. kocem) – to również oszczędzi mu stres związany z kontaktem z człowiekiem. <strong>Bądźmy przy tym bardzo ostrożni!</strong> Nawet jeżeli zwierzę wydaje się nieprzytomne, nadal może nas zaatakować lub wyrządzić krzywdę kończynami lub porożem.</p>
</div>
<div>
<p>W przypadku, gdy pomocy wymaga <strong>ssak bałtycki</strong> (foka lub morświn) NIEZWŁOCZNIE poinformuj o tym Błękitny Patrol WWF (tel. 795 536 009) lub Stację Morską w Helu (tel. 601 88 99 40).</p>
<h2>Porzucone lub ranne młode, dzikie zwierzę – jak reagować</h2>
<p>Widok młodego, osamotnionego zwierzęcia bardzo często wywołuje u nas chęć opieki i pomocy. <strong>Ale czy ta pomoc na pewno jest potrzebna?</strong></p>
<p>Zanim podejmiemy decyzję o zbliżeniu się do malucha, <strong>poświęćmy chwilę na jego obserwację z ukrycia</strong>. W świecie zwierząt pozostawianie młodych przez rodziców to nierzadka praktyka, jest wyrazem troski o ich byt. Ten mechanizm <strong>pozwala chronić młode przed niebezpieczeństwem</strong>. Maluchy z reguły nie wydzielają zapachu, nie poruszają się i mają ochronne ubarwienie, co sprawia, że najczęściej pozostają niezauważone przez drapieżniki. Ciągła obecność rodziców ściąga uwagę drapieżników, dlatego dorosłe osobniki obserwują swoje potomstwo z dystansu i zbliżają się tylko na czas karmienia.</p>
</div>
<div>
<p><strong>Pamiętaj! Nieprzemyślana interwencja może skończyć się odrzuceniem młodych przez rodziców.</strong></p>
</div>
<div>
<p>Jeżeli po dłuższej obserwacji z ukrycia <strong>nie zauważymy pojawienia się matki</strong>, albo stwierdzimy, że <strong>młode jest ranne</strong>, możemy przystąpić do udzielania pierwszej pomocy. Gdy tylko zabierzemy malucha, <strong>zapewnijmy mu odpowiednie warunki (3xC)</strong> i skontaktujmy się z odpowiednimi służbami.</p>
<p><strong>W przypadku ptaków jest podobnie</strong>. Jeżeli ptak nie jest ranny, a znajduje się na ziemi, to najprawdopodobniej jest to podlot, czyli już nie pisklę, ale jeszcze nie w pełni samodzielny ptak, który nie potrafi dobrze latać i jest pod stałą opieką rodziców. <strong>Więcej na temat piskląt i podlotów</strong> dowiesz się na stronie <a href="https://otop.org.pl/piskleta-i-podloty/" target="_blank" rel="nofollow noopener"><strong>Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków.</strong></a></p>
<h2>Kogo zawiadomić o rannym zwierzęciu</h2>
<p>Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt to <strong>gmina ma obwiązek opieki</strong> nad wszystkimi zwierzętami na jej terenie: domowymi i dzikimi. W zakres takiej opieki wchodzi pomoc weterynaryjna i ewentualne zapewnienie schronienia. Gminy mają zawarte porozumienia z odpowiednimi instytucjami na przeprowadzanie interwencji, w wyniku których zwierzęta powinny mieć zapewnioną opiekę i ewentualny transport.</p>
<p><strong>Taka jest teoria… A jak jest w praktyce?</strong></p>
<p>Podróżując, możemy nie wiedzieć w jakiej aktualnie gminie się znajdujemy. Często w takiej sytuacji pojawia się stres, co sprawia, że szukanie jakiejkolwiek informacji staje się chaotyczne i bezskuteczne. Na szczęście są dwa numery telefonów, które każdy z nas pamięta:</p>
</div>
<div>
<p><strong>numer alarmowy 112 i policja 997</strong></p>
</div>
<div>
<p>Jeżeli ranne zwierzę znajduje się <strong>na drodze</strong>, a my nie jesteśmy w stanie go stamtąd zabrać, należy bezzwłocznie <strong>skontaktować się z policją (tel. 997)</strong>, która zabezpieczy teren. Niestety policja nie jest zobligowana do zajęcia się rannym zwierzęciem, ale pomoże nam w zawiadomieniu służb, które na miejscu powinny zająć się poszkodowanym.</p>
<p>W przypadku, gdy miejsce zdarzenia znajduje się <strong>poza obszarem ruchu drogowego</strong> (las, polana, pole), możemy zadzwonić na numer alarmowy <strong>112</strong>. Dyspozytor poinstruuje nas, jak należy postąpić i kogo należy zawiadomić.</p>
<p><strong>Inne instytucje, do których warto zwrócić się o poradę lub pomoc to:</strong></p>
<p><strong>Nadleśnictwa</strong> – nie mają formalnego obowiązku pomóc, ale warto spróbować</p>
<p><strong>Zarządcy dróg</strong> – mają obowiązek utrzymania porządku na drodze</p>
<p><strong>Kliniki weterynaryjne</strong> – duże lecznice dla zwierząt często mają doświadczenie w pomocy zwierzętom po wypadkach</p>
<p><strong>Ośrodki rehabilitacji zwierząt</strong> – znajdują się w każdym województwie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Obowiązek pomocy potrąconemu zwierzęciu</h2>
<p>Do potrącenia zwierzęcia często dochodzi nieumyślne, ale nie zwalnia nas to z <strong>obowiązku udzielenia lub wezwania pomocy</strong> (art. 25 Ustawy o ochronie zwierząt). Niestety, wielu kierowców, którym przytrafi się taka sytuacja, woli oddalić się z miejsca zdarzenia, nie informując nawet odpowiednich służb.</p>
<p>Takie zachowanie, w świetle przepisów, traktowane jest identycznie jak <strong>ucieczka z miejsca zdarzenia</strong> przy innych rodzajach kolizji i <strong>podlega karze aresztu lub grzywny</strong> (nawet do 5 000 zł) &#8211; <em>Art. 37. Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt.</em></p>
<p>Jeżeli jesteśmy <strong>świadkiem</strong> takiej sytuacji, postarajmy się zapisać lub chociaż <strong>zapamiętać numer rejestracyjny pojazdu</strong>, którym potrącono zwierzę. Umożliwi to odpowiednim służbom namierzyć sprawcę i nałożyć na niego odpowiednią karę.</p>
<p>Źródło: WWF</p>
</div>
<p>Artykuł <a href="https://raportcsr.pl/wwf-ranne-zwierze-na-drodze-jak-zareagowac/">WWF &#8211; Ranne zwierzę na drodze. Jak zareagować?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://raportcsr.pl">RAPORT CSR</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
