Serce dla Zwierząt: bezinteresowna pomoc zwierzętom

pies pod kocykiem

W audycji Polskiego Radia 4 pt.: “Dajesz radę” prowadzący Kacper Kowalczyk rozmawiał z Pauliną Król – organizatorem plebiscytu „Serce dla Zwierząt”. Paulina Król jest redaktorką naczelną magazynu “Mój pies i kot” oraz redaktorką naczelną portalu Psy.pl.

Czasami wystarczy prosty gest

Czasami wystarczy prosty gest – wystawienie miski z wodą, wyprowadzenie na spacer psa ze schroniska czy wsparcie finansowe. Te gesty, choć bardzo proste, łącznie, mogą mieć ogromne efekty – ratują życie wielu stworzeniom. O wyjątkowych osobach nominowanych w plebiscycie „Serce dla Zwierząt”, w którym nagradzane są osoby działające charytatywnie na rzecz zwierząt – mówiła Paulina Król w programie Kacpra Kowalczyka.

Serce dla Zwierząt

– „Zwierzęta same nie poproszą nas o pomoc, sami musimy wiedzieć, w jaki sposób i kiedy tej pomocy potrzebują. Dlatego ideę pomagania im warto przekazywać już najmłodszym dzieciom. Każdy może robić coś dobrego w swoim życiu, w różnych dziedzinach tego życia. Naszym celem jest popularyzowanie pomocy zwierzętom. Tak powstała idea plebiscytu „Serce dla Zwierząt” – podkreślała Paulina Król, redaktor naczelna portalu Psy.pl i Koty.pl.

W tym roku odbywa się 16-ta edycja plebiscytu. Do 21 maja br. za pośrednictwem strony www.sercedlazwierzat.pl można oddać swój głos na osoby nominowane do tegorocznej nagrody. Paulina Król, która jest organizatorem plebiscytu, w trakcie audycji „Dajesz Radę” mówiła o początkach konkursu. – „Naszym celem było pokazanie różnych postaw czynienia dobra dla zwierząt, niekoniecznie w sposób stały, kosztowny czy wymagający niesłychanego zaangażowania. Czasem może to być także czyn spektakularny, który pokaże innym, by nie być bezczynnym, żeby działać i robić coś dla dobra zwierząt” – apelowała organizator plebiscytu. „Od początku edycji „Serce dla Zwierząt” staramy się pokazywać przykłady różnych osób czy fundacji zarówno tych znanych, jak i nieznanych” – mówiła Król.

Jak pomagać zwierzętom?

Naszym czworonożnym przyjaciołom można pomagać na wiele różnych sposobów, o czym świadczą działania osób nominowanych do nagrody. Lista uczestników tegorocznego konkursu jest bardzo ciekawa – od osób, które leczą rybki akwariowe, pomagają  dzikim zwierzętom wrócić do zdrowia, po osoby, które są zaangażowane w wiele akcji charytatywnych np. walkę z bezdomnością zwierząt.

Wśród nominowanych są lekarze weterynarii, w tym m.in. Piotr Konarski, specjalista chorób ryb – od kilkunastu lat leczy rybki akwariowe i ryby z oczek wodnych, operuje je dzięki samodzielnie wymyślonej i własnoręcznie skonstruowanej aparaturze, umożliwiającej podanie narkozy. – „To człowiek niezwykły. Mało kto zdaje sobie sprawę, że można także leczyć rybki. Konarski powtarza, że każde zwierzę zasługuje na to, by ratować mu życie, jeśli tylko można. W tym celu sam wymyślił aparaturę, ponieważ zawsze był zafascynowany rybkami. Dzięki temu wyleczył m.in. bojownika, który miał nowotwór czy pewnego jesiotra z oczka wodnego, który miał zapalenie pęcherza pławnego. Dzięki niemu wielu rybkom udało się pomóc i przedłużyć im życie” – mówiła Paulina Konarska w Polskim Radiu.

O głosy internautów ubiega się także Radosław Fedaczyński, współtwórca i prezes Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu, właściciel lecznicy dla zwierząt „Ada”. O działalności weterynarza mówiła Paulina Król: – „W ośrodku stworzonym przez dr Fedaczyńskiego leczone są dzikie zwierzęta. Do lecznicy trafiają m.in. jelenie, sarny czy niedźwiedzie. Lekarz przeprowadza także skomplikowane operacje, np. po raz pierwszy dokonano tu rekonstrukcji dwóch tylnych kończyn u psa. Lekarz Fedaczyński prowadzi także akcje edukacyjne wśród najmłodszych”.

Każdy z nas może być bohaterem

O statuetkę „Serce dla Zwierząt” walczy także trzynastoletni Eryk Sieroń, który uratował psa wiszącego na płocie. Dzięki interwencji chłopca uratowana suczka o imieniu Atena przeżyła i otrzymała szansę na nowe życie. – „To wyjątkowy przykład, by nie pogrążać się w bezruchu. Gdyby nie interwencja Eryka, to pies prawdopodobnie by nie przeżył. Przechodzili liczni dorośli i nikt w ogóle nie zareagował. Eryk jako jedyny wykazał się odwagą – zaalarmował straż miejską i policję” – wspominała Król.

O głosy internautów ubiegają się w tym roku cztery wyjątkowe kobiety, m.in. Katarzyna Gromska, miłośniczka zwierząt, pracownik radomskiego schroniska, która dla 6 tys. swoich podopiecznych znalazła już szczęśliwy dom, pani Jola Boczkowska założycielka fundacji Znajdki, zajmująca się bezdomnymi zwierzętami, także niepełnosprawnymi czworonogami czy Ewa Bieniek, osobiście zaangażowana w walkę z bezdomnością zwierząt, która przeprowadziła charytatywnie 1500 kastracji. Wśród nominowanych znajdują się również osoby znane z działalności sportowej czy artystycznej, które mogą być przykładem do naśladowania, w tym Marcin Różalski, ambasador fundacji AST, twórca akcji Pomagaj pomagać, zawodnik sportów walki, miłośnik terierów typu bull oraz Małgorzata Rozenek-Majdan, która zachęca do adopcji psów i przestrzega przed pseudohodowlami.

Źródło: Polskie Radio