Przedsiębiorcy krytykują rządową reformę edukacji – debata ekspercka

Środowisko przedsiębiorców popiera cel przygotowywanej przez resort edukacji reformy mającej na celu finansowanie z budżetu państwa zakupu podręczników. Zastrzeżenia budzi sposób jej realizacji, który może doprowadzić do obniżenia konkurencyjności gospodarki i obniżenia szans młodych Polaków na rynku pracy. Opinię w tej sprawie wyrazili m.in. Pracodawcy RP oraz Konfederacja Lewiatan.

Agencja ISBnews była partnerem debaty pt. “Podręcznikowa rewolucja – pożyteczne zmiany, czy niebezpieczny eksperyment?”, która odbyła się 9 kwietnia br. Organizatorem debaty był “Super Biznes” – biznesowy dodatek “Super Expressu”.

Plany MEN zakładają, że państwo sukcesywnie od 2014 r. będzie dofinansowywać podręczniki od klasy I szkoły podstawowej do końca gimnazjum, przekazując dotację dla gmin, które staną się właścicielami książek. Tylko w tym roku koszt budżetowy reformy, która na początek obejmie pierwszoklasistów, ma wynieść ponad 60 mln zł. Łącznie w ciągu 10 lat rząd wyda na podręczniki ponad 3,5 mld zł. Przykładowo, rządowa dotacja na wszystkie podręczniki i ćwiczenia do jednej klasy gimnazjum wynosić będzie 275 zł.

Organizacje przedsiębiorców zwracają m.in. uwagę, że zaplanowane kwoty dotacji dla gmin na zakup podręczników są zbyt niskie i nie uwzględniają realiów rynkowych. Wysokość przewidzianych w projekcie dotacji nie uwzględnia faktycznych wartości nowoczesnych narzędzi edukacyjnych. W konsekwencji dojdzie do wyraźnego obniżenia poziomu materiałów dydaktycznych używanych w polskich szkołach, co z kolei w szerszej perspektywie przełoży się na poziom innowacyjności polskiej gospodarki – uważają Pracodawcy RP.

Kontrowersje budzą także zapisy dotyczące mechanizmu finansowania pomocy szkolnych. Według propozycji MEN ostateczna decyzja co do wyboru i zakupu podręczników i pomocy szkolnych będzie należała do samorządów. Rodzice będą pozbawieni możliwości współfinansowania materiałów edukacyjnych jeśli okaże się, że gminy nie stać na ich zakup. Konfederacja Lewiatan uważa, że zablokowanie przyznawania dotacji – poprzez ograniczenie finansowania zakupów – będzie oznaczać ograniczenie możliwości wyboru podręczników, bo szkół nie będzie stać na dokonanie zakupów.

MEN szacuje, że reforma dotknie 360 pracowników wydawnictw. W ocenie skutków regulacji nie uwzględnia jednak wpływu zmian na rynek sprzedaży i dystrybucji książek. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców w opublikowanym w czerwcu 2013 r. raporcie pt. “Rząd usiłuje przejąć rynek wydawniczy” szacował, że sektory gospodarki związane w szeroko pojętą branżą wydawniczą, na które mogą oddziaływać zmiany w systemie edukacji, zapewniają ok. 100 tys. miejsc pracy.

Źródło: ISBnews